wtorek, 14 stycznia 2014

rozdział 3

- czuje że śnię

-oh tak wiem - powiedział Harry

-że...

-że nigdy nie odejde ,nie,nie pójdę

- to dobrze, a reszta zespołu?

-prosiłem ich by sie w to wszystko niemieszalichoc to bedzie mój obowiazek zapoznac cie z nimi.
Do sali weszła pielęgniarka mowiac że musze isc na badania.

-tyle ze dopiero miałam robione

-tak wiem ale to nie potrwa długo - powiedziała usmiechajac sie do Harrego

-Poczekam tu na ciebie

-dziekuje
    gdy juz było po badaniach okazało sie ze Harry romansuje z jakąs baba ale jak tylko mnie zobaczył krzyknął

-juz po badaniach

-tak za dwa dni wychodze

-to sie ciesze
   tak będzie mial mnie z głowy pomyślałam
-rozmawiałem z twoja mama i zabieram cie do Londynu na nasz koncert
Naprawde zatkało mi  mowe  odebrało

-zgadzasz się zapytał?

-no pewnie -rzuciłam szybko

-zaraz pewnie przyjdzie twoja mama więc juz sobie pójdę pa

-pa -odpowiedziałam szybko ,ale on pochylił sie i zanim zdażyłam sie zorientowac pocalowal mnie w czoło i zniknął.
pocałował mnie łał .to niemozliwe niewierze .Ale czemu?
Ale ze mnie szcześciara.!!!!!
patrze na zegarek jest 16:38 i co ja teraz będe robic?
Mama nieprzyszła ale zadzwoniła ,ale jakos niemiałam ochoty z nia rozmawiac.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz