"To dlatego tak mi przykro ale Ty na nich w ogóle nie zasługujesz w ogóle"
Te słowa bębniły mi w uszach .Być może ma racje każda fanka by sie zabiła by być na moim miejscu a ja jeszcze na dodatek wybrzydzam.
Wyszlam z koncertu i pojechałam taksówka do hotelu. Przed hotelem stały fanki zauważyły mnie jedna podbiegła i zapytała jak ja to zrobiłam że byłam z Niallem a teraz jestem z Hazzą skoro i tak jestem brzydsza od innych fanek.Nic nieodpowiedziałam poprostu przeszłam obok nich nawet ich nie chciałam słuchać.
Była 8 wieczorem ale byłam dosc zmęczona wiec poszłam sie umyc i włączyłam sobie telewizje znalazłam kanał na którym byl koncert chłopaków puściłam sobie.
Obudziłam się rano ale w łózku niespałam sama spałam z Hazzą.Popatrzyłam na zegarek była 10 rano aż dziwne spałam chyba z 12 godzin to do mnie niepodobne .Byłam przeciez w ciazy a to chyba mozliwe brzuszek juz był zaokraglony z czego byłam szczesliwa.Wstałam tak by nieobudzic Harrego i poszłam do jadalni .Było już dość ludzi ale niewidziałam w niej chłopaków zapewnie spali tak samo ja Harry.byłam bardzo głodna wiec zamowilam sobie
Gofry z czekolada , naleśniki amerykańskie z sosem klonowym , tosty z serem i owsianke.Nie byłam pewna czy to zjem ale uporałam sie z tym wszystkim w niecałe pół godziny.Kelner który mnie obsługiwał byc ciut zdziwiony ale chyba zauwazył że jestem w ciąży.
Tak zastanawiając się co dzisaj bede robiła wpadłam na pomysł by wybrac się na zakupy a potem do hotelowego spa to był dobry pomysł.Wróciłam do pokoju Hazza dalej spał wiec napisałam mu llist.
Hazza!
Niemartw sie że niema mnie w hotelu pojechałam na zakupy do centrum wróce przed 14 przynajmniej mam taka nadzieje.
Po obiedzie chce iść do hotelowego spa myslę ze dobrze to zrobi dla naszego maleństwa.
Kocham cię
Julka <3
Więc poszłam na zakupy zakupiłam cała nowa garderobe no bo przecież to były ubrania ciązowe Hazza mnie pewnie zabije .Z kazdego sklepu wychodzilam z dwoma siatkami ubran w rece do hotelu wrocilam z 12 siatkami oczywiscie kuppilam sobie stroj kapielowy na dzisiejsze popoludnie.W hotelu byłam o 3 po poludniu Harry siedział przed notesem i go przegladal.Na moj widok usmiechnoł sie szeroko
-nareszcie jestes spoznilas sie- dodal
-przepraszam ale za to zrobiłam duze zakupy
-tak właśnie widze-zasmiałam się i poczułam że dziecko mnie kopneło w brzuchu powiedziałam na głos
-Tak mamusia jeszcz szczęliwa -Hazza zrobił dziwna mine spojrzała na mnie
-Do kogo to mówiłaś
-Do naszego dziecka
-Dlaczego?-byl zadziwiony
-Bo mnie kopneło jest pewnie szczesliwe-usmiechnelam sie
-podejdz do mnie-powiedzial-podeszlam przylozyl rece do mojego brzucha i zaraz powiedzial
-Ono sie rusza jak mówię-byl szczesliwy
-tak wiem uwielbia twój głos mój tez juz sie niemoge doczekać-powiedzialam
-Tak ja tez ale jaka mamy pewnosc ze to moje dziecko
-bo taka mamy i juz intuicja kochanie intuicja
-ale intuicja czasami zawodzi-dodal
-mnie nigdy niezawodzi pozatym sen on niebyl zwykly
-Tak wiem kiedy dowiemy sie jego plec
-Tego niewiem trzeba isc do lekarza na badania wiesz ide rozpakowac ubrania
-dobrze a masz stroj kapielowy- zapytal-bo idziemy dzisaj do spa
-Tak mam kupilam dzisaj
-A pochwalisz sie nim prosze
-zobzaczysz mnie we wlasciwym czasie -podzlam rozpakowywac ubrania.
Po obiedzie poszlismy do spa ja bylam glownie na masazu i siedzialm w jakuzzi bo w saunie niemogłam balam sie o dziecko w jakuzzi tez dlugo niesiedzialam.
Dzien minoł nam bardzo szybko postanowilam wieczorem oznajmic wszystkim chlopakom ze jestem z Harrym i ze to jego dziecko nosze i urodze.
Spodziewam sie normalne reakcji po nich i sie nie myliłam ale jest jeszcze jeden temat
ŚLUB Z HARRYM przed narodzeniem dziecka.
Mam nadzieje ze sie podoba nastepny dodam za tydzien :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz