sobota, 8 marca 2014

Rozdział 21

Dziękowałam Bogu że miał ciebie w planach.
Dziękowałam twojej mamie że ciebie urodziła,bo niewiedziałam co będzie potem-miałam wiare
Dziś chciałabym dalej dziękować ,ale moje sny nie tak spełniły się.
Dziś sama przeklinam siebie bo niewiem co będzie dalej.

- Napisałam ten list do Horana . wiem to głupie w ten sposób uciekać od problemów ale naprawde niewiem co mam robić po tym co mu powiedziałam i w jaki sposób od niego odeszłam
-Jeśli powiedziałaś mu szczerze co czujesz to powinnaś się cieszyć a jeżeli to kłamstwo by Niall był bardziej zazdrosny
-nie nie ja kocham Harrego teraz już to wiem po tym co sie stało z Horanem chcociaż sama do końca tego nierozumie
-Rozumie przeproś go pozatym jest strasznie wściekły na Hazze wiesz o tym a dzisiaj koncert
-Wiem wiem pojdziesz proszę ze mną- spytałam Zayna
-Skoro chcesz to  pójdę
U Zayna znalazłam się o 6 rano zaraz po przebudzeniu wiedział on już o wszystkim więc mogłam z nim porozmawiac na spokojnie niechce żeby ktoś jeszcze o tym wiedział.
Nialla znalazłam w jadalni podeszłam do niego z Zaynem
-Horan możemy porozmawiać- spytałam
-Tutaj- powiedział poirytowany.Usiadłam
-tak tutaj Niall ja naprawde niechciałam cie skrzywdzić uwierzto wszysto zaczeło się już dawno temu niechciałam byc wtedy z Hazza tylko z toba ale ostatnie wydarzenia sprawily ze przejrzalam na oczyjak pojechales to wtedy sie stalo a ja niewiedzialam ze tak zareagujesz naprawde niemieszaj w to wszystkiego Harrego bo on na to niezasłużył.Przepraszam.
-Naprawde chcesz niszczyć to wszystko co między nami?
 -Ty to zniszczyłeś-Wstałam i odeszłam od sołu Zayn został.
Schodząc po schodach do pokoju by sie spakować wpadłam na Hazze
-Gdzie byłaś-spytał
-W stołuwce a co?
-Jest tam Horan
-tak jest właśnie mu tłumaczyłam że miedzy nim a mną to koniec i wybrałam ciebie
-Oszalałaś przez to nasz zespół może sie rozpaść
-Nie nie rozpadnie się tylko wiesz mamy jeden problem?
-jaki -spytał zdziwiony
-MEDIA niewiemy jak zareagują-odpowiedziałam
-Oto się niemartw ide zjeść śniadanie i wróce do pokoju mam nadzieje że będzieszz na mnie czekała
-Tak pewnie idę się tylko spakować-pocałowałam go i odeszłam
-Julka -usłyszałam Liama
-o hej
-co sie stało Niallowi
-Zapytak sie go mam pytanie za ile koncert ?
-Koncert za 6 godzin ale za 2 musimy jechać
-oki widzimy się później.
Weszłam do pokoju był w nim idealny porzadek aż dziwne .Spakowałam swoje ubrania swoje rzeczy i zaniosłam je do pokoju Harrego już w nim był.
-szybko sie spakowałaś -zdziwił się- zadnych sentymentów-zapytał
-Nie kompletmie żadnych z tego co wiem to za pół godziny już jedziemy
-tak weż ubranie na zmiane czy co tam chcesz i jedziemy .-Po chwili sie znów odezwał -Co ci Horan powiedział
-W sumie nic tylko zadał jedno pytanie bbardzo nieistotne wiesz
-ok niebede się dopytywał.
Za pół godziny już jechaliśmy i jak się okazało niemiałam nawet czasu z nimi pobyć bo były fanki przez 3 godziny za kulisami pare fanek pytało się o mnie i o Nialla odpowiadałam im że już z nim niejestes na co robily smutna mine i pytaly sie dlaczego .Niechciałam odpowiadać.
W przedmowie przed koncertem oczywiście o mnie była też mowa .
Harry ogłosił że przez nieszczesne zdarzenia juz niejestem z Horanem fanki zawyły z radości.Mimo to ogłosił że sam za to jest w związku nawt dośc powaznym .Wzbudziło to dziką reakcje fanek ale i też dużo radości.
Po jakis 6 piosenkach chciałam wyjsc z tłumów ale usłyszłam piosenke Happily
Spojrzałam na Harrego który śpiewał
-You don’t understand, you don’t understand
What you do to me when you hold his hand
We were meant to be, but a twist of fate
Made it so we had to walk away*

co znaczy
 Nie rozumiesz, nie rozumiesz
Co ty mi robisz, kiedy trzymasz jego rękę
Byliśmy sobie przeznaczeni, ale okrutne zrządzenie losu
Sprawiło, że musieliśmy się rozstać

Przekazując mi wzrokiem że śpiwea to co powinienen Niall zaśpiewac
Reszte piosenki przesłuchałam niezastanawiajac sie nad jej trescia ale ostatnie zdanie podpowiedziało ze dobrze robie
 -Baby be with me so happily czyli
Kochanie, bądź ze mną, tak szczęśliwiezaśpiewł to Harry .
Niall popatrzył na mnie jagby chciał mnie zabić z zzazdrości.
Woczach pojawiły mi sie łzy i uszłyszałam przygrywke do you &I
Tym razem zaczoł Niall zaczoł spiewac tymi słowami
-I figured it out
I figured it out from black and white
Seconds and hours
Maybe they had to take some time

przybiły mnie one do krzyza cierpienia
bo jego własne oczy patrzyły na mnie tymi słowami
 Rozgryzłem to
Rozgryzłem to z czerni i bieli
Sekundy i godziny
Może ukrywają się, by mieć dla siebie czas

a do tego słowa refren które spiewał Hazza
- You and I
We don't wanna be like them
We can make it 'till the end
Nothing can come between
You and I
Not even the Gods above
Can seperate the two of us
No, nothing can come between
You and I
Oh You and I

 znałam tłumaczenie na pamięc
Ty i ja
Nie chcemy być jak oni
Możemy doprowadzić to do końca
Nic nie może wejść pomiędzy
Mnie i ciebie
Nawet bogowie nad nami
Nie mogą rozdzielić naszej dwójki
Nie, nic nie może wejść pomiędzy
Mnie i ciebie
Oh Ty i ja
 
Atak serca na miejscu niebyło az tak że ale naprwde zrobiło mi się goroco i miałam wrazenie że spiewaja właśnie do mnie.Przestraszyłam sie bałam się .Poszłam za kulisy ale tam tez wszystko słyszałam wcale mi sie niepolepszyło.Zamknełam oczy i wsłychałam sie w słowa które były przerażajace zaczełam plakać.
Poczułam że cos mi sie w brzuchu poruszyło i zdałam sobie sprawe że jestem juz w 3 miesiacu ciazy i przez to cale zamieszanie zapomnialam o najwazniejszym o Dziecku o ktore musze dbac.
Dotknelam brzucha i w usmiechu powiedzialam
-już nigdy niezapomne o tobie Skarbie
Usłyszałam zachłysniecie powietrzem podniosłam wzrok i zobaczylam fanke ktora miala wykupiony calodniowy bilet za kulisy
-Jestes w ciązy!!!!!!!!!!- powiedziała-Z horanem -spytala
-Nie -łzy znów zaczeły mi leciec -z Harrym ale nic niewiesz
-To dlatego tak mi przykro ale Ty na nich w ogóle nie zasługujesz wogule -Wydarła się-po czym mnie przeprosiła zmieszała sie i wyszła




Mam nadzieje że sie wam w miare podoba :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz